Podróże,  Portugalia

Spacerem po lizbońskim Belem

Belem (Belém), a właściwie Santa Maria de Belém, bo tak brzmi pełna nazwa, to podmiejska dzielnica Lizbony rozciągająca się w okolicy dawnego portu Restelo, w pobliżu ujścia Tagu do Oceanu Atlantyckiego. To właśnie stąd wyruszali portugalscy odkrywcy i konkwistadorzy aby odkrywać nowe lądy i nowe szlaki. 8 lipca 1497 r. Vasco da Gama mając pod swymi rozkazami cztery okręty (São Gabriel, São Rafael, Berrio oraz okręt transportowy o nieznanej nazwie) i około 160 osób załogi, rozpoczął tu swój słynny rejs, w którym odkrył morską drogę do Indii. Odwiedzając Lizbonę koniecznie musicie sobie zaplanować kilka godzin na wizytę w Belem. Większość zabytków znajduje się w pobliżu Praça do Império, więc nie nachodzicie się za bardzo. A jak się zmęczycie koniecznie musicie skosztować słynnych babeczek Pastéis de Belém.

Jak dojechać

Do dzielnicy Belem z centrum Lizbony dojedziecie tramwajem nr 15 (ok 25-35 minut), kierunek jazdy “Alges”, który złapać można na przykład z Cais do Sodre, Praca do Comercio lub Praca da Figueira. Skorzystać możecie również z autobusów – numer 714 (z Praca da Figueira), 727 (z metra Saldanha lub ronda Marques de Pombal), 728 (z Parku Narodów lub Praca do Comercio), 729 (z metro Colegio Militar), 751 (ze stacji kolejowej Campolide). Obojętnie, który autobus wybierzecie, pamiętajcie tylko by wysiąść na przystanku “Mosteiro Jeronimos” obok bryły Klasztoru Hieronimitów (raczej go nie przeoczycie 😉 ). Z Cais do Sodre złapać można również pociąg relacji Lizbona – Cascais, który zatrzymuje się na stacji Belem.

Najważniejsze zabytki i atrakcje Belem

Mosteiro dos Jerónimos
Mosteiro dos Jerónimos – Klasztor Hieronimitów

Zbliża się wieczór 7 lipca roku Pańskiego 1497. Do małej kaplicy Ermida do Restelo (Capela de Săo Jerónimo), założonej przez Henryka Żeglarza, zbliża się orszak na czele którego idzie Vasco da Gama. Przybył on wraz z przyszłymi towarzyszami wyprawy do Indii, aby spędzić w kaplicy całą noc na modlitwie. Prosili w niej o powodzenie i szczęśliwy powrót do domu. To właśnie na miejscu tej kaplicy król Manuel I rozkazał wznieść okazały klasztor Hieronimitów (Mosteiro dos Jerónimos), jako wyraz dziękczynienia za powrót Vasco da Gamy i odkrycie morskiej drogi do Indii.

Prace budowlane rozpoczęły się 6 stycznia 1501 ub 1502 r. (dokładny rok nieznany – różne źródła różnie podają). Były finansowane przez króla środkami z handlu ze Wschodem – został nałożony specjalny podatek na przywożone przyprawy. Przy budowie klasztoru pracowało kilku architektów – Diogo de Boitaca (1460-1528), João de Castilho (1475-1552), Diogo de Torralva (1500-1566) i Jerónimo de Ruão (1530-1601). Po ponad 100 latach dzieło zostało ukończone. Klasztor ma ponad 300 metrów długości i jest on wykonany w większości z miejscowego wapienia. Jest zwieńczeniem architektury manuelińskiej, integrując elementy architektoniczne gotyku i renesansu, łącząc je z symboliką królewską, chrystologiczną i naturalistyczną, co czyni go wyjątkowym. Istna perła. Zrobił na nas niesamowite wrażenie.

Manuel I wybrał mnichów z zakonu św. Hieronima (stąd nazwa klasztoru Hieronimitów) jako gospodarzy nowego klasztoru. Ich patron św. Hieronim był jednym z doktorów Kościoła. Porzucił on wygodne życie w Europie i udał się do Ziemi Świętej gdzie zamieszkał przez pewien czas w grocie w pobliżu miejsca gdzie narodził się Jezus. Wierzył, że pobyt w tym miejscu pomoże mu przełożyć Pismo Święte na łacinę – tak powstała Wulgata. Obecnie znajduje się tu klasztor Franciszkanów, z którego co roku na cały świat transmitowana jest pasterka. Zapomniał bym dodać, że Belém to po portugalsku Betlejem.

W 1983 roku klasztor Hieronimitów został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Dziś jest on jednym z najczęściej odwiedzanych zabytków w Lizbonie i jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych w całej Portugalii. Corocznie przez jego krużganki przewija się ponad 1 200 000 turystów. To w jego wnętrzach 13 grudnia 2007 roku, podczas szczytu Unii Europejskiej, podpisano formalnie tzw. Traktat Reformujący Unię Europejską, odtąd nazywany Traktatem Lizbońskim.

Paróquia de Santa Maria de Belém - Tak sie bujamy
Paróquia de Santa Maria de Belém

30 maja 1834 r. wydano dekret na podstawie którego wszystkie zgromadzenia religijne (zakony, konwenty, kolegia, hospicja itp.) zostały w Portugalii rozwiązane, a ich majątek przeszedł na Skarb Państwa. Wchodząc w skład kompleksu klasztornego kościół Najświętszej Marii Panny (Paróquia de Santa Maria de Belém) stał się kościołem parafialnym Belem.

Kościół został zaprojektowany na planie krzyża łacińskiego i składa się z trzech naw o tej samej wysokości. Po wejściu do kościoła zobaczycie dwa okazałe nagrobki – po lewej stronie znajduje się nagrobek Vasco da Gama, a po prawej stronie Luísa de Camões. Oba nagrobki zostały wykonane w XIX wieku przez Costa Mota. Ponadto pochowano tu pięciu królów, siedem królowych i 17 królewskich dzieci.

Obecnie w murach klasztornych mieszczą się dwa ciekawe muzea – Muzeum Morskie (Museu de Marinha), oraz Narodowe Muzeum Archeologiczne (Museu Nacional de Arqueologia). Szczególnie polecamy Muzeum Morskie – bardzo ciekawa wystawa.

Ile za wejście?

  • Bilet indywidualny na krużganki: 10,00 €
  • Dzieci do 12 roku wchodzą za darmo
  • Wstęp do kościoła jest zawsze bezpłatny
  • Bilet łączony Klasztor Hieronimitów + Narodowe Muzeum Archeologiczne: 12,00 €
  • Muzeum morskie: 5,00 €
  • Często w przewodnikach można spotkać się z informacją, że w pierwszą niedzielę każdego miesiąca wstęp na teren klasztoru jest bezpłatny dla wszystkich w godzinach 10.00-14.00. Od 1 lipca 2017 nie jest to już aktualne i obecnie darmowy wstęp w tym terminie mają tylko i wyłącznie obywatele Portugalii, oraz stali rezydenci.

Padrão dos Descobrimentos - Tak sie bujamy
Padrão dos Descobrimentos

Po drugiej stronie Praça do Império znajduje się jedna z najbardziej rozpoznawalnych budowli nie tylko dzielnicy Belem, ale i całej Lizbony – Pomnik Odkrywców (Padrão dos Descobrimentos). Pierwsza wersja pomnika powstała na Wystawę Światową, którą Portugalia zorganizowała w 1940 roku. Jednak po wystawie został on rozebrany. Kilka lat później powrócono do koncepcji wybudowania pomnika upamiętniającego portugalskich marynarzy, nawigatorów i odkrywców. W 1960 r., dokładnie w pięćsetną rocznicę śmierci księcia Henryka Żeglarza, odsłonięto nowy pomnik.

Padrão dos Descobrimentos zbudowano z cementu i kamienia o różowym odcieniu (z Leirii), a posągi wyrzeźbiono z wapienia wydobytego z regionu Sintry. Kształtem przypomina dziób karaweli i liczy sobie 52 m wysokości. Na pomniku znajdują się łącznie 33 postacie, którym przewodzi Henryk Żeglarz z modelem okrętu w dłoniach. Po jego lewej stronie klęczy król Alfons V. Oczywiście nie mogło zabraknąć tak wybitnych postaci jak Vasco da Gama, Ferdynand Magellan, Diogo Cão, Nuno Gonçalves, Luís de Camões, Bartolomeu Dias, czy Afonso de Albuquerque.

Na samym szczycie pomnika jest mały taras widokowy, z którego widać dzielnicę Belem. Dobrze też z niego widać marmurową mozaikę na placu przed pomnikiem. Została ona podarowana w 1960 r. przez Republikę Południowej Afryki. Ma ona około 50 m średnicy i przedstawia różę wiatrów, w środku której umieszczono mapę z trasami podróży portugalskich odkrywców.

Ile za wejście?

  • Bilet normalny 4,00 €
  • Bilet normalny z wejściem na taras 6,00 €
  • Młodzież 13-18 lat 2,00  €, z wejściem na taras 3,00 €
  • Dzieci do 12 roku wchodzą za darmo
  • Bilet rodzinny (2 osoby dorosłe + 2 dzieci) 8,00 €

Torre de Belém - Tak sie bujamy
Torre de Belém

Kilka kroków dalej znajduje się kolejny symbol portugalskiej stolicy – Torre de Belém. Kto nie kojarzy tej wieży – jest na większości pocztówek z Lizbony, czy Portugalii. Jej historia rozpoczyna się w 1515 r., kiedy to król Manuel I Szczęśliwy zleca budowę wieży, która uzupełniać miała system ochrony ujścia rzeki Tag do Oceanu Atlantyckiego. Prace budowlane rozpoczęto na skale bazaltowej w niewielkiej odległości od brzegu rzeki według projektu architekta budowli militarnych Francisco de Arruda, a jej budowla zakończyła się w 1519 roku. Twierdzę nazwano Zamkiem św. Wincentego (Castelo de São Vicente de Belém), na cześć patrona Lizbony. Jej pierwszym, tymczasowym dowódcą został Gaspar de Paiva.

Torre de Belém wykonana w stylu manuelińskim uznawana jest za najpiękniejszą portugalską budowlę militarną. Umiejscowiona w nurcie Tagu strzegła port Restelo i stolicę kraju. Przez wieki rzeka przesunęła się nieco na południe, a jej południowy brzeg osuszono. Obecnie wieża stoi praktycznie przy samym brzegu.

W 1983 roku Torre de Belém została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. 7 lipca 2007 roku została ogłoszona jednym z Siedmiu Cudów Portugalii (Sete Maravilhas de Portugal). Na tej zaszczytnej liście znalazł się też klasztor Hieronimitów (Mosteiro dos Jerónimos).

Mały polski akcent – w 1833 roku przez dwa miesiące w twierdzy był więziony generał Józef Bem, twórca Legionu Polskiego w Portugalii.

Ile za wejście?

  • Bilet normalny 6,00 €
  • Dzieci do 12 roku wchodzą za darmo
  • Bilet rodzinny – jeden dorosły plus minimum dwoje dzieci poniżej 18 lat – 50% zniżki

Obok Torre de Belém znajduje się Forte Do Bom Sucesso. W celu wzmocnienia obrony Lizbony w 1780 r., pod nadzorem generała Guilherme de Vallerée, rozpoczęto budowę nowego fortu. Prace budowlane zakończono w 1782 roku. Obecnie, od 1994 r., na jego terenie znajduje się Muzeum Kombatantów (Museu do Combatente). Znajduje sie tutaj również pomnik poświęcony poległym w wojnach kolonialnych (1961-1974) – Monumento aos Combatentes do Ultramar. Na murze fortu znajdują się tablice z nazwiskami 9 273 poległych żołnierzy.

W muzeum mieści się wystawa poświęcona portugalskim kombatantom, a na świeżym powietrzu znajdują się trzy przestrzenie ze sprzętem związanym z różnymi gałęziami sił zbrojnych.

Pastéis de Belém - Tak sie bujamy
Ciasteczka, mniam

Zmęczeni, czas odpocząć i skosztować słynnych Pastéis de Belém. Zostały one stworzone przez zakonników z klasztoru Hieronimitów. Mnisi zużywali duże ilości białek do krochmalenia habitów. Zostawały żółtka, co z nimi zrobić? Wymyślić pyszną babeczkę z ciasta podobnego do ciasta francuskiego, z masą budyniową w środku, zapieczone z wierzchu. Pycha ! 😉

W obliczu zbliżającego się zamknięcia klasztorów w następstwie rewolucji liberalnej z 1820 r., mnisi zaczęli sprzedawać Pastéis de Belém w pobliskiej cukrowni, aby zapewnić sobie pewne dochody. W 1834 r. klasztor został zamknięty. Mnisi postanowili sprzedać przepis. Kupił go Domingos Rafael Alves i w 1837 r. w pomieszczeniach cukrowni otworzył Fábrica de Pastéis de Belém. Zarówno przepis na babeczki jak i nazwę opatentował i zastrzegł. Jego potomkowie są właścicielami firmy do dnia dzisiejszego. Oryginalny przepis zna podobno tylko kilka osób i składają przysięgę, że nigdy go nie zdradzą.

Babeczki są niezwykle popularne i do lokalu ustawiają się ogromne kolejki. Zdarzają się dni kiedy sprzedaje się 50 000 sztuk Pastéis de Belém. Trzeba swoje odstać, ale zapewniam Was – WARTO!!! Zamawiając babeczki weźcie od razu kilka sztuk, z doświadczenia wiemy, że tylko na jednej ciężko skończyć. Na każdym stoliku w kawiarni znajdują się pojemniki z cukrem pudrem i cynamonem, którymi posypuje się babeczki przed zjedzeniem. Stały się tak popularne, że ich kopie kupicie wszędzie nie tylko w Lizbonie ale i w całej Portugalii. W kawiarniach, restauracjach, marketach. Oferowane są pod nazwą Pastéis de nata. Te oryginalne, wyjątkowe i w opinii wielu najlepsze, sprzedawane są tylko i wyłącznie w jednym miejscu – w Fábrica de Pastéis de Belém.

Cena oryginalnych Pastéis de Belém:

  • Pastel de Belém (czyli 1 szt) 1,15 €
  • 6 szt Pastéis de Belém 6,90 € – zapakowane w gustowne tekturowe pudełeczko
  • 50 szt Pastéis de Belém 57,50 € – zapakowane w elegancki kartonik

Pastéis de nata są bardzo popularne wszędzie tam gdzie docierali Portugalczycy – szczególnie w Azji. Bardzo lubiana jest odmiana, w której do ciasta dodaje się aromat zielonej herbaty.
W 2009 r. The Guardian wymienił Pastéis de Belém jako jedną z 50 „najlepszych rzeczy do jedzenia” na świecie., a w 2011 r. zostały wybrane jednym z 7 cudów gastronomicznych Portugalii (7 Maravilhas da Gastronomia).

To tylko kilka z ciekawych miejsc w Belem. Większość z Was ma na ogół kilka godzin na zwiedzanie portugalskiego Betlejem i nie jest wstanie zobaczyć więcej. Jeśli macie więcej czasu warto zajrzeć do Narodowego Muzeum Powozów (Museu Nacional dos Coches) – największe muzeum powozów i karet na świecie, Pałacu Prezydenckiego (Palácio Nacional de Belém), Centrum Kultury Belem (Centro Cultural de Belém), czy wpaść na chwilę do planetarium (Planetário Calouste Gulbenkian).

Cześć, Rafał i Magda (RiM) witają na stronie taksiebujamy.pl. Od kilku lat mieszkamy i pracujemy w Kopenhadze, oraz włóczymy się po świecie. Oprócz podróży lubimy dobre jedzenie, o kawie nawet nie wspomnimy - najlepiej smakuje o poranku, przed namiotem, gdzieś na odludziu.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na blogu. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Przeczytaj politykę prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close