Life

Sami nie wiecie, co posiadacie.

Czwartek wieczorem. Siedzimy sobie z moim znajomym z Nepalu, Durgą i rozmawiamy, o wszystkim i o niczym. Oczywiście przy dobrej kawce. Temat powoli schodzi na tematy fotograficzne. Zachwycam się krajobrazem Nepalu, pięknem widoków. Nagle Durga mówi:
– Eee tam. Nepal jest piękny, nie powiem, w końcu to moja ojczyzna. Tylko co my mamy. Góry i góry i nic więcej. Popatrz lepiej na twój kraj. U was jest wszystko, piękne góry, lasy, jeziora, rzeki, morze macie. Nie wspomnę o pięknych miastach, zabytkach. Czy ty tego nie widzisz? Nie czujesz tego?

Zbił mnie z pantałyku, nie powiem. Hmm, chwila. Przecież znam mój kraj dobrze. Podróżowałem i podróżuje po nim. Pierwszy samochód – Malucha – kupiłem na drugi dzień po odbiorze prawa jazdy i już następnego dnia, razem z moim bratem, ruszyliśmy w Polskę. Zapakowaliśmy do niego: na szybko kupiony namiot, śpiwory i jazda. Bez planu, od tak. Co nam się spodoba to stajemy i oglądamy. Mapa w garści i do przodu. Spaliśmy gdzie się dało, czasem w aucie. Oj Maluch to jednak pojemne i wygodne auto było. 😉 Jedliśmy – no cóż, nie napisze, że co się dało, bo na ogól była to bułka z parówką popita colą, kupione w sklepie po drodze. W ten sposób, przez kolejne dwa lata, w czasie wakacji, zjechaliśmy kawał Polski. Było fajnie, czasem śmiesznie, czasem nie. Była Przygoda (przez duże P). Polska jest piękna!!! Nasz kraj ma do zaoferowania wiele. Nie mówię tu o naszych pięknych miastach jak Kraków czy Gdańsk. O znanych zabytkach jak choćby Malbork, Wawel czy Pelplin. Mówię o małych miasteczkach, wioseczkach, zagubionych wśród pól i lasów. Czasem o uliczkach tak wąskich, że szlifujesz lusterkami po murze – jak w Grecji, czy Włoszech. Dworkach, pałacach, zamkach, małych kościółkach, kapliczkach porozrzucanych po całym kraju. Mówię o miejscach zagubionych wśród lasów – np. kamienne kręgi w Odrach, czy Węsiorach. Mówię o przepięknych krajobrazach. Każdy znajdzie coś dla siebie. Często nie trzeba długo szukać, wystarczy wyjechać za miasto.

Warto poznać swój kraj. Ruszyć się, zabrać dzieciaki i pokazać im piękno naszej ojczyzny. Nie mam na myśli leżenia na plaży przez dwa tygodnie, czy siedzenia w Zakopanem. Za te same pieniądze można objechać pół Polski. Ruszyć się i pozwiedzać. Powłóczyć się trochę. POCZUĆ.

“Cudze chwalicie,
Swego nie znacie,
Sami nie wiecie,
Co posiadacie.
A boć nie śliczne
Te wioski liczne?
Ten kraj kochany?….

Stanisław Jachowicz

 

Cześć, Rafał i Magda (RiM) witają na stronie taksiebujamy.pl. Od kilku lat mieszkamy i pracujemy w Kopenhadze, oraz włóczymy się po świecie. Oprócz podróży lubimy dobre jedzenie, o kawie nawet nie wspomnimy - najlepiej smakuje o poranku, przed namiotem, gdzieś na odludziu.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na blogu. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Przeczytaj politykę prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close