Alzacja,  Francja,  Podróże

Riquewihr – klejnot pośród alzackich winnic.

Riquewihr to niewielkie, zabytkowe miasteczko we wschodniej Francji, położone na słynnym Szlaku Win Alzacji (Route des Vins d’Alsace). Znajduje się ono około 13 km od Colmar i 5 km od Ribeauvillé. Leży w samym sercu Alzacji pośród rozległych malowniczych winnic. Jego początki sięgają czasów rzymskich. W znanych nam dokumentach pojawia się po raz pierwszy w 1049 r., pod nazwą Richovilare, w akcie darowizny na rzecz klasztoru Sainte-Croix-en-Plaine, położonego niedaleko Colmar.

Riquewihr - Tak się bujamy
Riquewihr

W XIII wieku miasteczko przeszło w ręce szlacheckiego rodu Reichenstein. Niestety nie byli to dobrzy panowie, gdyż bardzo szybko uzyskali sławę rabusiów i morderców. Doszło do tego, że w 1269 r. musiał interweniować pan Alzacji Rudolf von Habsburg, przyszły król Niemiec Rudolf I – twórca potęgi Habsburgów. Z pomocą wojsk z miast Strasburg i Colmar szybko zdobył zamek Reichenstein. Pojmanych właścicieli, braci Gislin, skazano na śmierć i powieszono na dębie w pobliżu zamku. Następnie Rudolf udał się do miasteczka gdzie wypił lampkę wina z mieszkańcami (pewnie na jednej się nie skończyło 😉 ). Następnego dnia ujęty postawą mieszkańców postanowił zniszczyć zamek, co bardzo mocno przyczyniło się do rozkwitu Riquewihr. Niedaleko miasteczka nadal istnieją ruiny zamku Reichenstein.

W 1291 r. kolejny właściciel tych ziem Burkhardt II de Horbourg otoczył miasteczko murami. W ten sposób Riquewihr stało się małą twierdzą o długości około 300 i szerokości 220 metrów, która mogłaby w razie potrzeby schronić mieszkańców kilku sąsiednich wiosek. Dostęp do miasta zapewniały dwie bramy: dolna, zniszczona w 1804 r., oraz górna – zwana Dolder.

Następnie miasteczko stanowiło własność książąt Wirtembergii. Ciężki okres w dziejach Riquewihr nastał w okresie wojny trzydziestoletniej (1618-1648), kiedy to po oblężeniu zostało zdobyte i doszczętnie splądrowane. Podczas II wojny światowej, jako jedno z nielicznych francuskich miast, Riquewihr nie doznało żadnych zniszczeń. Dziś otoczone murami, pełne wąskich brukowanych uliczek, kolorowych szachulcowych kamieniczek, tonące w kwiatach, jest jednym z najczęściej odwiedzanych miasteczek Alzacji. We Francji Riquewihr bardzo często nazywa się “klejnotem pośród alzackich winnic”.

Samochód możecie zaparkować na obszernym parkingu położonym zaraz przy starym mieście od jego wschodniej strony, przy ulicy Avenue Méquillet. W przypadku problemów z miejscem można także próbować zaparkować na dwóch mniejszych parkingach – od wschodniej strony przy ulicy Avenue Jacques Preiss, lub na położonym po zachodniej stronie miasta na placu Place des Charpentiers.

Nam udało się zaparkować na dużym parkingu (Avenue Méquillet). Następnie weszliśmy do miasteczka przez bramę w budynku ratusza (Hotel de Ville) z 1809 r. Za bramą zaczyna się główna ulica Riquewihr – Rue du Général de Gaulle. Biegnie ona przez całe miasteczko aż do bramy w wieży Dolder. Znajdziecie tutaj liczne restauracje, kawiarenki, sklepy z pamiątkami, no i oczywiście z alzackim winem. Alzacja to przede wszystkim białe wina – Riesling, Pinot Gris, Pinot Blanc, Muscat, Gewurztraminer, Crèmant. Praktyczni mieszkańcy Riquewihr sadzą na końcu każdego rzędu winorośli róże – i dla ozdoby, ale i dla szybkiego wykrywania szkodników. Atakują one najpierw róże potem winorośla. Na starówce jest pełno piwnic z winem. Naprawdę warto do nich zajrzeć. Miły pan lub pani, pokazują, opowiadają, cierpliwie wyjaśniają – które wino jest wytrawne, a które najsłodsze, oraz które roczniki najbardziej udane. „Naleje troszeczkę sam pan sprawdzi czy dobre” – zaproponuje. A na koniec zabieramy ze sobą butelkę (lub kilka) tego wina, które najbardziej smakowało. My kupiliśmy jedną butelkę, tak na próbę. Było niesamowite – świetnie nam doradzili. Tylko niestety wyrzuciliśmy pustą butelkę nie zapisując sobie co to za winko było. Szkoda – ale spoko, to kolejny powód by tam wrócić. 😉

Nawet sklepiki wyglądają tu troszkę inaczej. Byliśmy w kilku i niektóre przypominają małe muzea. Pełne małych, ciekawych bibelotów, niesamowite dekoracje, po prostu bajkowo. Od taki sklepik z piernikami – kupicie tu wszystko – są ciastka, ciasteczka, oczywiście pierniki, pierniczki, foremki, tony przepisów, ozdoby piernikowe, składniki do przepisów etc., etc., etc. ❤

Wieża Dolder została wzniesiona wraz z pierwszymi miejskimi fortyfikacjami w 1291 r. Wysoka na 25 metrów (Dolder oznacza w języku alzackim “najwyższy punkt“), została zbudowana tak, aby zaimponować wrogowi dzięki wojskowemu aspektowi zewnętrznej elewacji. Stronę zwróconą w kierunku miasta przyozdobiono belkami i tynkiem tak aby była przyjemniejsza w odbiorze. Cztery piętra wieży zamieszkiwali strażnicy z rodzinami. Z jej szczytu strażnicy obserwowali teren wokół miasteczka i w razie zagrożenia alarmowali mieszkańców bijąc w umiejscowiony tam dzwon.

Kilka kroków dalej, przy Rue des Juifs 14, znajduje się Tour des Voleurs (Wieża złodziei) z 1550 r., a w niej Musée de la Tour des Voleurs. Za jedyne 4 € możecie zwiedzić lochy oraz salę tortur.

Jednak największą atrakcją Riquewihr są nie muzea, ale szachulcowe, bajecznie kolorowe stare domy. Obrośnięte kwiatami, ozdobione licznymi szyldami i pięknie zdobionymi okiennicami. Miasteczko wygląda jak jedno duże muzeum na wolnym powietrzu.

Riquewihr
Bajeczne kolory

Zwiedzając Riquewihr nie zapomnijcie pobuszować również po bocznych uliczkach – równie pięknych, jak główna ulica. Jeśli zgłodniejecie, wstąpcie do jednej z licznych tu restauracji. Pamiętajcie oczywiście, że zazwyczaj lepsze (i tańsze) jedzenie jest podawane w miejscach, które nie znajdują się przy głównych traktach. Zasada ta obowiązuje praktycznie w każdym mieście odwiedzanym przez turystów. Je się tam gdzie jedzą miejscowi – mówi inna zasada. A miejscowi jedzą właśnie w bocznych uliczkach. Popróbujcie miejscowych specjałów. Jednym z typowych alzackich dań jest tartes flambées. Z wyglądu przypomina trochę pizzę. Jej bazą jest cieniutkie ciasto chlebowe okraszone serami, cebulą, czosnkiem, śmietaną, cienkimi paskami boczku, grzybami oraz czym tam kucharzowi przyjdzie na myśl. Pycha!

Riquewihr jest jedną z trzech, obok Hunawihr i Eguisheim, miejscowości w regionie Górny Ren należącą do francuskiego stowarzyszenia Les Plus Beaux Villages de France zrzeszającego najładniejsze wsie i miasteczka we Francji. Nam bardzo się to miasteczko spodobało i jeżeli będziecie w pobliżu musicie koniecznie do niego zajechać. Naprawdę nie pożałujecie. A może ktoś z Was już tu był i jak wrażenia? Podobało się?

Cześć, Rafał i Magda (RiM) witają na stronie taksiebujamy.pl. Od kilku lat mieszkamy i pracujemy w Kopenhadze, oraz włóczymy się po świecie. Oprócz podróży lubimy dobre jedzenie, o kawie nawet nie wspomnimy - najlepiej smakuje o poranku, przed namiotem, gdzieś na odludziu.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na blogu. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Przeczytaj politykę prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close