Fredriksten - Tak się bujamy
Norwegia,  Podróże

Halden – twierdza Fredriksten. Miejsce uwiecznione w hymnie państwowym Norwegii.

Twierdza Fredriksten (Fredriksten Festning) góruje nad miasteczkiem Halden i łatwo ją zauważyć. Tak przynajmniej przeczytałem gdzieś w internecie. Wszystko fajnie jeśli wjeżdżasz od strony autostrady E6 i przez centrum miasta. My jechaliśmy drogą 22 i praktycznie do samego końca nie było jej widać. Jedziemy więc Iddevejen, mijamy stacje benzynową, Reme 1000 i na najbliższej krzyżówce stoi mały znaczek ze strzałką w lewo, do Fredriksten. Parking jest duży i bezpłatny, miejsca nie powinno zabraknąć.

Fredriksten mapa

Halden jest malowniczo położone nad Iddefjordem. Forteca to tak naprawdę jedyna atrakcja tego niewielkiego przygranicznego miasteczka. W latach 40. XVII w. Halden pełniło rolę siedziby niewielkiego garnizonu. Pierwsze fortyfikacje to drewniane palisady wokół zabudowań oraz na części wzgórza.
Sytuacja zmieniła się gwałtownie w 1658 r. Na mocy traktatu zawartego w Roskilde Norwegia (a właściwie Dania, bo to ona władała w tamtych czasach Norwegią) utraciła prowincję Bohuslän wraz z twierdzą Bohus. Nowa sytuacja spowodowała, że teraz to Halden stało się miasteczkiem granicznym narażonym na ataki Szwedów. Pierwszy nastąpił zresztą jeszcze w tym samym roku, kolejne w 1659 r. oraz 1660 r. Jasnym się stało, że trzeba wznieść potężną fortecę by utrzymać nową granicę.

W 1661 r. duński król Fryderyk III (po duńsku Frederik III, po norwesku Fredrik III) wydał rozkaz budowy i w ciągu kilku lat wzniesiono ogromną, nowoczesną i solidną twierdzę. Nazwano ją oczywiście na cześć króla – Fredriksten, a miasteczko przemianowano na Fredrikshald (na Halden zmieniono je dopiero w 1928 r.).

Fortyfikacje wielokrotnie oblegano, ale nigdy nie zostały zdobyte. Same miasto cierpiało jednak wiele razy. W 1716 r. mieszkańcy spalili je nawet, by przepędzić najeźdźców. Wydarzenie to upamiętnione jest w hymnie narodowym Norwegi:

„Ti vi heller landet brente
enn det kom til fall;
husker bare hva som hendte
ned på Fredrikshald!”.

Woleliśmy spalić nasz kraj
Niż zostać pokonani;
Po prostu pamiętamy co się zdarzyło
Pod Fredrikshald!

Z murów rozpościera się piękny widok na miasto i Iddefjord – oczywiście jeśli pogoda dopisze.

Teren umocnień jest dość rozległy, więc zwiedzanie zajmuje trochę czasu.

W 1718 r. Szwedzi po raz kolejny oblegali twierdzę. 11 grudnia (30 listopada, według ówczesnego szwedzkiego kalendarza)  skończyło się to tragicznie dla szwedzkiego monarchy Karola XII – podczas wizytacji okopów trafiła go kula, która przebiła obie skronie króla doprowadzając do natychmiastowej śmierci. Szwedzi zawrócili do kraju. W miejscu śmierci Karola XII postawiono pomnik – znajduje się on pomiędzy główną częścią twierdzy a fortem Gyldenløve, naprzeciw parkingów (widać na mapce).

Inwazja z 1814 r., oraz upadek Napoleona, zaowocowały podpisaniem traktatu kilońskiego, na mocy którego Norwegia znalazła się pod panowaniem Szwecji. Jeszcze w tym samym roku zamieniono to na ładniej brzmiącą i łagodniejszą w formie unie personalną.

Fredriksten -Tak się bujamy

Nadchodzi rok 1905. Ważą się losy dalszej unii ze Szwecją. Po obu stronach stoją tysiące żołnierzy, gotowych w każdej chwili do ataku lub jego odparcia. Twierdzę Fredriksten dozbrojono i postawiono w stan najwyższej gotowości. Na szczęście „rozwód” obu krajów przebiegł pokojowo.

Królem Norwegii został duński książę Karol, który przybrał imię Haakon VII. Uzbrojenie z twierdzy usunięto, a forteca utraciła militarne znaczenie i stała się atrakcja turystyczną. Obecnie praktycznie przez cały rok odbywają się tu liczne koncerty i przedstawienia.

Cześć, Rafał i Magda (RiM) witają na stronie taksiebujamy.pl. Od kilku lat mieszkamy i pracujemy w Kopenhadze, oraz włóczymy się po świecie. Oprócz podróży lubimy dobre jedzenie, o kawie nawet nie wspomnimy - najlepiej smakuje o poranku, przed namiotem, gdzieś na odludziu.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na blogu. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Przeczytaj politykę prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close